reklama

Wypadki czy kolizje, każdorazowo w takich sytuacjach mamy do czynienia z uszkodzeniem pojazdu w różnym stopniu, aż do tzw. szkody całkowitej.

Dużo się słyszy o praktykach towarzystw ubezpieczeniowych, mianowicie o celowym zaniżaniu wysokości wypłacanych odszkodowań, a przecież w przypadku szkody częściowej oferowana kwota odszkodowania powinna nam w sposób całkowity zapewnić naprawę i doprowadzenie samochodu do stanu sprzed wypadku. Nagminną praktyką stosowaną przez ubezpieczycieli jest zaniżanie kosztorysów samochodów poprzez np. stosowanie w wycenach zamienników części i zastosowanie amortyzacji, czy też znaczące zaniżanie stawki za roboczogodzinę.

Jak wynika z raportu Rzecznika Ubezpieczonych na temat skarg w I półroczu 2014 roku, wpłynęło 7960 spraw, z czego 4015 (ponad 50 proc.) dotyczyło ubezpieczeń komunikacyjnych, przede wszystkim OC (3242 spraw, czyli 40,7 proc. całości).

W wyjątkowo niekorzystnej sytuacji znajdują się posiadacze pojazdów które zostały rozbite, a ubezpieczyciele sklasyfikowali szkodę jako całkowitą.

Obliczanie wartości samochodu

Towarzystwa ubezpieczeniowe wyceniając całkowitą wartość pojazdu dzielą ją na wartość wraku (wg własnych kalkulatorów opierających wycenę o wartości rynkowe części zamiennych) oraz wartość pieniężną, stanowiącą różnicę pomiędzy rzeczywistą kwotą ubezpieczenia (uwzględniającą m.in. amortyzacją) a oszacowaną wartością wraku. Często zdarzają się więc sytuacje, w których właściciele pojazdów są wyraźnie poszkodowani przez firmy ubezpieczeniowe, ponieważ wyceny znacznie zawyżają wartość wraku. Warto również zauważyć, że używając określenia wrak, mamy najczęściej do czynienia z uszkodzonym pojazdem, którego wg ubezpieczyciela nie opłaca się remontować. Warunki wypłat odszkodowania za pojazd, nie precyzują jednak co ubezpieczony powinien zrobić z wrakiem. Ubezpieczyciel nie może wymagać od klienta, żeby zajmował się demontażem auta i sprzedażą części, a firmy ubezpieczeniowe nie mają w zwyczaju zajmować się wrakami. Zbyt optymistycznie oszacowana wartość wraku w zderzeniu z jego faktyczną wartością rynkową stanowi nie lada wyzwanie dla właściciela.

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela

Jeśli okaże się, że mimo prób – nikt nie chce zapłacić za wrak tyle, ile wyliczył ubezpieczyciel, to nie pozostaje nic innego, jak tylko odwołanie się od jego wyceny.

Klient w takim przypadku może dochodzić swoich praw i walczyć z towarzystwem ubezpieczeniowym o podwyższenie odszkodowania na etapie przedsądowym, bądź też gdy ten nie przyniesie oczekiwanego skutku kierując sprawę do sądu.

Wiadomo, że nie każdy się na to zdecyduje, bo to długa i żmudna droga, często wymagająca dodatkowych wysiłków. Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach dochodzić swoich roszczeń prowadząc sprawę osobiście może powierzyć ją wyspecjalizowanym firmom lub kancelariom prawniczym.

Odkup odszkodowań OC

Na rynku istnieje wiele firm zajmujących się odkupem odszkodowań w tym również komunikacyjnych mającymi miejsce nawet do trzech lat wstecz.

Jak to działa odkup odszkodowań?

Na wstępie analizowana jest możliwość odzyskania wyższego odszkodowania na podstawie niezbędnych już posiadanych dokumentów. Istnieje możliwość odkupu zaniżonej części naszego odszkodowania, oferowana jest wtedy dopłata wynikającą z przygotowanej przez daną firmę kalkulacji.

Należy jednak pamiętać że żadna z w/w firm nie działa charytatywnie oraz liczyć się z kosztami związanymi z prowadzeniem sprawy lub też określoną prowizją. Przed podjęciem ostatecznej decyzji należy więc zawsze przeanalizować, na ile będzie się to finansowo korzystne, jak również zastanowić się, czy koszty nie przekroczą oczekiwanej kwoty odszkodowania.

reklama
Copyright © 2016 - Autowraki.pl